31 Sty

Ja, jako pomoc w zakładaniu ogrodów

Kiedy byłam jeszcze na studiach bardzo często i chętnie chodziłam do różnego rodzaju prac dorywczych. Pracowałam albo popołudniami albo też w nocy. Najmilej wspominam, kiedy w wakacje zatrudniłam się w firmie ogrodniczej. Te prace były ściśle związane z moimi zainteresowaniami.

Praca w firmie ogrodniczej

zakładanie ogrodów krakówJako, że nie miałam doświadczenia, odpowiadałam za najdrobniejsze prace. Godzinami stałam w szklarni i w odpowiedni sposób przesadzałam kwiatki. Ponadto je pielęgnowałam podlewając lub tez wyrywając chwasty. To wszystko było dla mnie bardzo przyjemne, ponieważ pracowałam na świeżym powietrzu wśród natury. Firma, w której dorabiałam zajmowała się również zakładaniem ogrodów w Krakowie. Pracowali dla firm prywatnych, różnych instytucji oraz dla osób indywidualnych. Bywało również, że mnie zabierali w teren i służyłam jako pomoc przy zakładaniu ogrodów. Moim zadaniem było głównie grabienie, podtrzymywanie agrowłókniny oraz przemieszczanie rożnych elementów. Bywało, że jechałam sama do klienta i wówczas brałam się za koszenie trawnika. To także było ciekawe zajęcie, ale zdecydowanie wolałam bardziej pracować w szklarni, ponieważ tam tak ładnie pachniało. Firma ponadto zajmowała się wycinką drzew. Takie zlecenia wykonywali głównie w różnych parkach i na ulicach. Rzadko się zdarzało, że wycinka drzew miała miejsce na posesji osób prywatnych. Nie zajmowałam się w tym w żaden sposób.

W związku z tym, że w październiku musiałam wrócić na studia, musiałam pożegnać się z ta firmą. Z tego tez powodu było mi bardzo przykro. Zawsze będę wspominać dobrze zakładanie ogrodów, towarzystwo ogrodników oraz pracę pod szklarnią. Dziś niestety nie pracuje za to jako ogrodnik, ale przynajmniej pracuję w Urzędzie Miejskim jako projektant zieleni.

Więcej na stronie http://www.gardino.com.pl