21 lt.

 

Wenecja zawsze była marzeniem Dominiki. Kochała Włochy, szlifowała język tego kraju i szkoliła się w ich kuchni. Na pierwszą rocznicę ślubu dostała od męża swoją drugą miłość – Wenecję na dziesięć dni!

Biżuteria prosto z Wenecji

sklep z gustowną biżuteriąWyjazd zaplanowany był na czerwiec. Już 2 tygodnie przed nim Dominika pakowała walizkę. Postanowiła zorganizować specjalne oszczędności na wyjazd. Miały one zostać przeznaczone na zakup włoskich wyrobów. Dominika najbardziej chciała obdarować siebie i bliskich piękną, włoską biżuterią. Miała od dziecka zwyczaj przywożenia z każdej wycieczki kolczyków lub pierścionka z kamykiem. I w tym przypadku chciała kontynuować swoją tradycję. Poświęciła cały jeden dzień weneckich wakacji wyłącznie na to, aby odszukać ten wyjątkowy sklep z gustowną biżuterią, w którym dokona niewyobrażalnie wielkich jak dla niej zakupów. Wybrała niewielki, aczkolwiek urokliwy sklepik naprzeciwko restauracji, w której najbardziej lubili jeść z mężem podczas wyjazdu. Przyciągnął ją tylko jednym pierścionkiem, który zobaczyła na wystawie. Jego fioletowy kamień aż kłuł ją w oczy. Była pewna, że to zakup dla niej. Oprócz niego tego dnia wybrała jeszcze dwa inne pierścionki dla mamy i swojej przyjaciółki, łańcuszek z zawieszką dla siostry i zupełnie nie miała pomysłu na biżuteryjny zakup dla brata. Przesympatyczna sprzedawczyni poleciła jej męską bransoletę. Dominika miała wątpliwości, czy trafi w gust kapryśnego młodszego braciszka, jednak bardzo chciała wszystkim sprezentować właśnie biżuterię. Jako upominek specjalny otrzymała piękne szafirowe kolczyki od swojego męża.

Wracając z Wenecji, jej walizka była nieco cięższa o dodatkowe metale szlachetne… Była z tego powodu bardzo zadowolona i postanowiła zakładać fioletowy pierścionek i szafirowe kolczyki tylko na specjalne okazje. Z pozostałymi upominkami trafiła w gusta członków rodziny. Nawet brat zachował się bardzo grzecznie i z radością przyjął swój prezent, choć Dominika nigdy nie widziała bransolety na jego ręku…